mój chrześniak spotkał się z tym na weselu u kolegi, ale na swoim nie chce tworzyc listy. mysle ze to jest zwyczaj skopiowany ze Stanow i musi sporo czasu zejsc zanim sie u nas przyjmie. Na razie goscie sa srednio chetni do korzystania z takiej listy...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.